Z dumą informujemy, że pani Monika – psycholog naszej szkoły zdobyła III miejsce w konkursie regionalnym na najlepszego psychologa.
Uczennice klasy ósmej – Oliwka i Michalina przeprowadziły wywiad ze specjalistką. Gratulacje dla pani psycholog za osiągnięcie. Oklaski także dla naszych dziewczyn – za ciekawą rozmowę.
Zapraszamy do lektury!
Jak się Pani czuje z tym, że zdobyła Pani trzecie miejsce jako psycholog w regionie?
To dla mnie bardzo miłe wyróżnienie. Najbardziej cieszy mnie jednak nie sama nagroda, ale to, że może ona zwrócić uwagę na rolę psychologa w szkole. Zależy mi, aby rodzice i uczniowie widzieli w nas osoby wspierające i zaangażowane.
Często, gdy zapraszam rodziców na spotkanie, pojawia się niepokój – obawa, że wydarzyło się coś bardzo trudnego. Tymczasem nie zawsze tak jest. Wiele rozmów dotyczy codziennych spraw, rozwoju dziecka czy wspólnego szukania najlepszych rozwiązań. Mam nadzieję, że takie inicjatywy pomogą budować większe zaufanie i otwartość na współpracę.
Jak wyglądała Pani droga do zawodu psychologa?
Moja droga nie była oczywista. Jako uczennica szkoły podstawowej mówiłam nawet, że na pewno nie zostanę psychologiem, tylko będę robić coś oryginalnego, choć już wtedy dostrzegałam w innych ich potencjał i byłam wrażliwa na niesprawiedliwość.
Zaczynałam od zupełnie innego kierunku – interesowało mnie projektowanie ubioru. Pasjonowało mnie również podróżowanie i poznawanie różnych kultur, co z czasem skierowało moje zainteresowania w stronę psychologii relacji międzyludzkich. To doświadczenie pomogło mi zrozumieć, że właśnie w tym obszarze chcę się rozwijać. Dziś wiem, że był to właściwy wybór – praca psychologa daje mi poczucie sensu i jest ważną częścią mojego życia.
Czy praca psychologa szkolnego jest trudna?
To praca wymagająca i bardzo intensywna. Każdy tydzień przynosi wiele różnych sytuacji i wyzwań. Bywają momenty trudne, ale jednocześnie jest to zawód, który daje dużą satysfakcję – szczególnie wtedy, gdy widzimy, że nasze wsparcie realnie pomaga dziecku czy rodzinie. Ważne jest również to, aby mieć świadomość, że nie na wszystkie pytania znamy odpowiedź od razu – i to jest w porządku. Czasem najważniejsze jest uważne wysłuchanie i wspólne szukanie rozwiązań.
Dlaczego wybrała Pani ten zawód?
Zawsze miałam w sobie gotowość do słuchania i wspierania innych. Pamiętam sytuacje z codziennego życia, kiedy nawet obce osoby spontanicznie dzieliły się ze mną swoimi historiami. To było dla mnie zaskakujące, ale też pokazywało, jak bardzo ludzie potrzebują rozmowy i zrozumienia. Z czasem zrozumiałam, że chcę rozwijać się w tym kierunku – pomagać w sposób świadomy i odpowiedzialny. Bardzo ważna jest dla mnie również dyskrecja i zaufanie – to fundament tej pracy.
Jaką radę dałaby Pani osobom, które chciałyby zostać psychologami?
Przede wszystkim – być uważnym i życzliwym człowiekiem. W tej pracy bardzo ważna jest pokora oraz autentyczność. Każdy człowiek zasługuje na szacunek i wysłuchanie, bez oceniania. Psycholog nie powinien stawiać się „ponad” drugą osobą. Najważniejsze jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której ktoś może powiedzieć tyle, ile chce i czuje się z tym dobrze. To zawód, który wymaga ciągłego uczenia się – nie tylko z książek, ale przede wszystkim od ludzi, których spotykamy na swojej drodze.
Wywiad pokazuje, że praca psychologa szkolnego to przede wszystkim uważność, wsparcie i budowanie relacji opartych na zaufaniu. W naszej szkole dokładamy wszelkich starań, aby każdy uczeń i jego rodzina mogli czuć się wysłuchani i bezpieczni. Wierzymy, że otwarta współpraca między szkołą a domem jest kluczem do wspierania rozwoju dzieci.
Koordynacja M. Szewczyk




